Halibut w kolendrze z kalafiorem i kokosem – Masterchef

Martyna Chomacka Masterchef

Przedstawiam Wam danie, którym zdobyłam miejsce w finałowej 14!

Halibut w tej wersji jest soczysty, bardzo świeży, letni i pełny różnych struktur. Zdjęcie niestety tego nie oddaje, ale uważam, że to jedna z ciekawszych kompozycji morskich, jakie udało mi się stworzyć. Danie jest proste, ale dzięki wyraźnym i mocnym składnikom ma wiele charakteru.

Idealna, zdrowa propozycja na letnie, gorące dni. Danie bezglutenowe.

Halibut – przepis

  • filet z halibuta
  • 1 kokos
  • limonka
  • 3 cebule czerwone
  • 1 kalafior
  • szparagi pęczek
  • 200 gramów masła
  • sól/pieprz
  • szczypta cukru
  • korzeń imbiru
  • kolendra świeżą
  • oliwa z oliwek

Połowę kalafiora gotujemy we wrzątku z odrobiną soli i cukru. Po 8 minutach dodajemy łyżkę masła, sok z ¼ limonki i odrobinę tartego imbiru oraz wodę z kokosa. Gotujemy wszystko minutę, następnie blendujemy i przecieramy przez sitko.

W międzyczasie marynujemy halibuta. Łączymy ze sobą sok z połowy limonki, garść kolendry, doprawiamy solą, pieprzem oraz odrobina tartego imbiru, w tę mieszankę wkładamy rybę i zostawiamy na około 20 minut.

Następnie kroimy cebulę na cienkie paseczki, karmelizujemy ją na patelni z solą, masłem i odrobiną cukru, skrapiamy limonką, dodajemy szparagi przecięte wzdłuż, smażymy przez kolejne 4-5 minut. Na koniec dodajemy garść kolendry i odkładamy na bok.

W między czasie grillujemy drugą połowę kalafiora. Różyczki przecinamy w poprzek, by zachowały swoją strukturę i kształt. Grillujemy je na maśle z odrobiną soli i pieprzu, skrapiamy z sokiem z limonki i ściągamy na bok.

Halibuta smażymy na rozgrzanym maśle na patelni, po 45 sekund z każdej strony.

Na talerz wykładamy puree  z kalafiora, na to grillowane różyczki, obok halibuta, wzdłuż wykładamy szparagi i cebulkę, posypujemy wszystko świeżą kolendrą i skrapiamy limonką.

Gotowe!

SMACZNEGO!

A jeśli jesteście ciekawi moich przepisów z programu Masterchef, zapraszam TUTAJ. Znajdziecie tam także przepis na mojego TURBOTA, dzięki któremu znalazłam się w programie.

Wpadajcie też po przepisy innych uczestników na oficjalną stronę programu Masterchef.

 

Pozdrawiam! Trzymajcie się ciepło!

 

 

Zostań ze mną